<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Cremers i fotografowanie Auschwitz - komentarze</title>
    <link>http://strasznasztuka.blox.pl/2009/11/Cremers-i-fotografowanie-Auschwitz.html</link>
    <description>Normal &#xD;
  0 &#xD;
  21 &#xD;
  &#xD;
   &#xD;
   &#xD;
   &#xD;
   &#xD;
  &#xD;
  MicrosoftInternetExplorer4 &#xD;
 &#xD;
&#xD;
&amp;lt;!--&#xD;
 /* Style Definitions */&#xD;
 p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.MsoNormal&#xD;
	{mso-style-parent:&amp;quot;&amp;quot;;&#xD;
	margin:0cm;&#xD;
	margin-bottom:.0001pt;&#xD;
	mso-pagination:widow-orphan;&#xD;
	font-size:12.0pt;&#xD;
	font-family:&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;&#xD;
	mso-fareast-font-family:&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;}&#xD;
@page Section1&#xD;
	{size:595.3pt 841.9pt;&#xD;
	margin:70.85pt 70.85pt 70.85pt 70.85pt;&#xD;
	mso-header-margin:35.4pt;&#xD;
	mso-footer-margin:35.4pt;&#xD;
	mso-paper-source:0;}&#xD;
div.Section1&#xD;
	{page:Section1;}&#xD;
--&amp;gt;&#xD;
&#xD;
&#xD;
 /* Style Definitions */&#xD;
 table.MsoNormalTable&#xD;
	{mso-style-name:Standardowy;&#xD;
	mso-tstyle-rowband-size:0;&#xD;
	mso-tstyle-colband-size:0;&#xD;
	mso-style-noshow:yes;&#xD;
	mso-style-parent:"";&#xD;
	mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;&#xD;
	mso-para-margin:0cm;&#xD;
	mso-para-margin-bottom:.0001pt;&#xD;
	mso-pagination:widow-orphan;&#xD;
	font-size:10.0pt;&#xD;
	font-family:"Times New Roman";}&#xD;
&#xD;
&#xD;
&#xD;
Pisałam tu kiedyś o turystyce Holokaustu . Akurat wczoraj&#xD;
telewizja pokazywała Listę Schindlera (przyznaję,&#xD;
że nie obejrzałam do końca, nie ze względu na późną porę, ale ze względu na to,&#xD;
że jakoś wewnętrznie zbuntowałam się przeciwko jego oglądaniu, a zresztą wcześniej&#xD;
też ze względu na wewnętrzny bunt nie oglądałam tego filmu, wczoraj podeszłam do niego po raz pierwszy i tylko ze względu na temat moich zainteresowań). &#xD;
&#xD;
A&amp;#8217;propos turystyki, Janina Struk w książce Holokaust w fotografiach  wskazała, że&#xD;
film Spielberga przyczynił się do popularności ukazanych w nim miejsc, zaczęto&#xD;
organizować wycieczki po Krakowie śladami Zagłady według Listy Schindlera . &#xD;
&#xD;
W jednym z przewodników kulturalnych po mieście, zwrócono&#xD;
uwagę bardziej na miejsca związane z filmem, aniżeli z wydarzeniami&#xD;
historycznymi. &amp;#8222;Nie jest do końca jasne, &amp;#8211; pisze Struk &amp;#8211; gdzie fikcja miesza&#xD;
się z faktem. Przewodnik wymienia miejsca, gdzie filmowano pamiętne sceny:&#xD;
&amp;#8216;Żydzi zmuszeni do odgarniania śniegu&amp;#8217;, &amp;#8216;Likwidacja getta żydowskiego&amp;#8217;, &amp;#8216;Mała&#xD;
dziewczynka w czerwonym palcie&amp;#8217; oraz &amp;#8216;Oskar i Ingrid na konnej przejażdżce&amp;#8217;.&#xD;
Przewodnik umacnia jeszcze złudzenie, że Spielberg odtworzył w filmie prawdziwy&#xD;
Holokaust&amp;#8221;. &#xD;
&#xD;
&#xD;
&#xD;
A na marginesie, w samym filmie jest kilka scen, które jakby&#xD;
są ożywieniem fotografii archiwalnych, tyle, że większość tych fotografii&#xD;
robili sami naziści, jakby zbierając wojenne trofea (np. zdjęcie-scena&#xD;
ukazujące nazistów obcinających Żydowi pejsy). To chyba właśnie ta perspektywa&#xD;
(po części będąca perspektywą nazistów) kazała mi się zbuntować przeciwko&#xD;
oglądaniu tego filmu.  &#xD;
&#xD;
Jakiś czas temu na blogu, wśród prezentacji ostatniej edycji&#xD;
World Press Photo , pojawiło się zdjęcie, jakby ilustrujące problem turystyki Holokaustu . Nie wiedziałam&#xD;
wtedy, kto był autorem tego cyklu. W tzw. &amp;#8222;międzyczasie&amp;#8221; udało mi się sprawdzić&#xD;
te informacje. &#xD;
&#xD;
Są to zdjęcia Rogera Cremersa z 2008 roku zatytułowane Preserving Memory: Visitors at the Memorial&#xD;
and Museum Auschwitz-Birkenau, Poland, 30 April-4 May.  &#xD;
&#xD;
Za ten cykl ukazujący turystów robiących zdjęcia w dawnym&#xD;
obozie zagłady, Cremers otrzymał pierwszą nagrodę World Press Photo 2009 w&#xD;
kategorii &amp;#8222;Sztuka i rozrywka&amp;#8221;. Czy nagrodzenie tych zdjęć, świetnych zresztą, akurat&#xD;
w tej kategorii nie powinno budzić zdziwienia, a także czujności? Może&#xD;
faktycznie jest to rodzaj rozrywki &amp;#8211; konsumpcja tego, co związane z Zagładą? Genialny&#xD;
wydaje się pomysły Cremersa fotografowania ludzi fotografujących były obóz&#xD;
Zagłady. &#xD;
&#xD;
  &#xD;
&#xD;
Akurat w sprzedaży pojawiło się wznowienie książki Susan&#xD;
Sontag O fotografii (choć tłumaczenie&#xD;
zostawia pewne wątpliwości). Wreszcie mam tę książkę, na którą polowałam dość&#xD;
długo (ceny na Allegro przyprawiały o zawrót głowy). &#xD;
&#xD;
Sontag pisze, że fotografie dają ludziom wyimaginowaną władzę nad przeszłością, a także pomagają oswoić obcą sobie przestrzeń. Dlatego fotografia rozwija się w parze z turystyką (jedną z najbardziej charakterystycznych rozrywek naszych czasów. Fotografie dają dowód na to, że podróż się odbyła, program wykonano i bawiono się dobrze . Turysta czując się niepewnie w jakimś&#xD;
otoczeniu, robi zdjęcie, aby odzyskać pewność siebie. Fotografowanie jest nie tylko rodzajem zaświadczania o przeżyciu&#xD;
czegoś, jest także środkiem rezygnacji z przeżyć, ponieważ człowiek ogranicza&#xD;
przeżycia wyłącznie do poszukiwania ładnych widoków, przekształca je w obrazy i&#xD;
pamiątki. Podróż staje się strategią gromadzenia zdjęć. Sama czynność ich&#xD;
wykonywania działa kojąco i łagodzi ogólne poczucie dezorientacji, które podróż&#xD;
jeszcze wzmaga. Większość turystów odczuwa przymus odgrodzenia się aparatem&#xD;
fotograficznym od czegoś, co jest godne uwagi, a co napotyka po drodze . &#xD;
&#xD;
&#xD;
&#xD;
Przywołać można jeszcze słowa Artura Żmijewskiego z wywiadu,&#xD;
który przeprowadził z nim Rafał Jakubowicz: Byłem&#xD;
kiedyś jako opiekun z grupą nastoletnich chłopców na wycieczce w Oświęcimiu.&#xD;
Jako, że nie miałem wśród nich żadnego posłuchu, potraktowali Auschwitz we&#xD;
właściwy sobie sposób: ganiali się po korytarzach bloków, śmiali się, bawili,&#xD;
hałasowali. To straszne, przygnębiające miejsce przestawało być takie straszne.&#xD;
Te dzieciaki miały moc transformowania miejsca, odbierały mu upiorność. Również&#xD;
wtedy widziałem w komorze gazowej wycieczkę młodzieży z Izraela. Trzy&#xD;
dziewczyny stanęły na środku betonowej podłogi, uśmiechnęły się, a czwarta&#xD;
zrobiła im zdjęcie idiotkamerą. Ach, co za ulga! - pomyślałem przyglądając się&#xD;
tej scenie .</description>
    <lastBuildDate>Tue, 10 Nov 2009 07:51:34 +0100</lastBuildDate>
    <item>
      <title>konstatanty: Wydaje mi się, że fotografowanie ...</title>
      <link>http://strasznasztuka.blox.pl/2009/11/Cremers-i-fotografowanie-Auschwitz.html#k7400130</link>
      <description>Wydaje mi się, że fotografowanie ludzi fotografujących zawsze było intrygujące.</description>
      <guid>http://strasznasztuka.blox.pl/2009/11/Cremers-i-fotografowanie-Auschwitz.html#k7400130</guid>
      <pubDate>Tue, 10 Nov 2009 07:51:34 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość andrzej biernacki: Pani Izo, wprawdzie moje ...</title>
      <link>http://strasznasztuka.blox.pl/2009/11/Cremers-i-fotografowanie-Auschwitz.html#k7383622</link>
      <description>Pani Izo, wprawdzie moje tu teksty, to nie żadna literatura, żeby się w nie przesadnie wgryzać, ale jak mam Panią przekonać skoro przeocza Pani ważne rozróżnienia. &lt;br/&gt;1. Napisałem np.: "przyzwoitosc tworcza", ktora Pani przerobila na "przyzwoita tworczosc", a to na pewno nie to samo.&#xD;&lt;br/&gt;2. Wyraznie napisalem, ze nie fakt odniesienia sie do Zaglady ale JAKOSC (np. wizualna) tego odniesienia determinuje jakosc (tresci) tego przekazu. Szapocznikow (mniej Linke czy Stern) ZNALAZLA wlasciwy jezyk, dlatego Jej odniesienia do Zaglady (nie tylko) sa wazne.&#xD;&lt;br/&gt;3. Pisze Pani enigmatycznie pojetych artystow tymczasem wiadomo, ze jak podaje przyklady "Cembrowiny z sola" czy "palnikow gazowych" pisze o Balce.&#xD;&lt;br/&gt; Poza tym, sorry. wcina mi polskie litery. Pozdrawiam</description>
      <guid>http://strasznasztuka.blox.pl/2009/11/Cremers-i-fotografowanie-Auschwitz.html#k7383622</guid>
      <pubDate>Fri, 6 Nov 2009 09:34:26 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>izakow2: Eeee, dalej nie jestem przekonana. ...</title>
      <link>http://strasznasztuka.blox.pl/2009/11/Cremers-i-fotografowanie-Auschwitz.html#k7382373</link>
      <description>Eeee, dalej nie jestem przekonana. Rzeczywiście istnieje wiele kiepskich prac artystycznych o Zagładzie, tak jak i o każdym innym temacie... Proszę zauważyć jednak, że w moim wpisie nie było mowy o sztuce sensu stricte, jedynie o fotografii dokumentalnej (ok, jak to akurat uznaję za sztukę).&#xD;&lt;br/&gt;Mnie jednak niepokoi coś innego, a dlaczego Pan nie oburza się np. na "Listę Schindlera", tylko na enigmatycznie pojętych artystów (np. cembrowiny z solą??, palniki z gazem??). Kto z nich jest bardziej uczciwy?&#xD;&lt;br/&gt; I następna rzecz - nie zgadzam się też, że artyści ("przyzwoita twórczość") omijali ten temat, pojawiał się u Linkego, Sterna, Dłubaka, Szapocznikow, Szajny i innych. Inaczej, ale się pojawiał.</description>
      <guid>http://strasznasztuka.blox.pl/2009/11/Cremers-i-fotografowanie-Auschwitz.html#k7382373</guid>
      <pubDate>Thu, 5 Nov 2009 21:53:37 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość andrzej biernacki: Kulturze konsumpcyjnej ...</title>
      <link>http://strasznasztuka.blox.pl/2009/11/Cremers-i-fotografowanie-Auschwitz.html#k7382291</link>
      <description>Kulturze konsumpcyjnej też, ale odpierdolcie się mówię tym, którzy z łatwiutkiej z gruntu, krytyki kultury konsumpcyjnej robią sobie nadęty, quasi filozoficzno-socjologiczny, program artystyczny. A także łatwiutkie obiekty sztuki: te cembrowiny z solą, te palniki gazowe, brrr. Pani Izo, widocznie wystarcza Pani fakt, że ktoś się do "palących"problemów współczesności ODNOSI. Moim zdaniem to za mało. Sztuka była i jest o tym, JAK się odnosi.&#xD;&lt;br/&gt;Tymczasem wiadomo, że ktoś się bierze za Holocaust, bo liczy się z tym, że bez wysiłku "gry wstępnej" ma na dzień dobry pożądaną temperaturę uczuć i pozory głębokiego namysłu. Na starcie ma starego jak świat i omijanego przez przyzwoitość twórczą SAMOGRAJA. Dawniej był nim np. pomidorowy zachód słońca, dziś Holocaust i obozy.&#xD;&lt;br/&gt; Natomiast wycieczki się pojawiają wszędzie tam, gdzie wisi kartka z napisem muzeum: raz to jest muzeum ziemi przemyskiej innym razem muzeum holocaustu, nie ma tu żadnej premedytacji tylko zwykła objazdówka. Też o śmierci, bo dla ZABICIA czasu. Pozdrawiam</description>
      <guid>http://strasznasztuka.blox.pl/2009/11/Cremers-i-fotografowanie-Auschwitz.html#k7382291</guid>
      <pubDate>Thu, 5 Nov 2009 21:40:33 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>izakow2: Panie Andrzeju, ale to sie caly czas ...</title>
      <link>http://strasznasztuka.blox.pl/2009/11/Cremers-i-fotografowanie-Auschwitz.html#k7379678</link>
      <description>Panie Andrzeju, ale to sie caly czas toczy, te wycieczki wciaz tam sie pojawiaja, ludzie sa zachecani przez wciskane ulotki, zeby odbyc "Auchwitz Tour", smierc jest wciaz konsumowana, nie tylko w odniesieniu do Zaglady (a wiec to tu trzeba by bylo powiedziec: "Odpierdolcie sie", tylko wlasciwie komu? kulturze konsumpcyjnej?). &lt;br/&gt; Jesli jest to jeden z glownych problemow wspolczesnosci (owa konsumpcja smierci), to sztuka, tak jak filozofia, odnosi sie do tego. Ja nie bardzo Pana rozumiem.</description>
      <guid>http://strasznasztuka.blox.pl/2009/11/Cremers-i-fotografowanie-Auschwitz.html#k7379678</guid>
      <pubDate>Thu, 5 Nov 2009 11:44:07 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość andrzej biernacki: Dziecko ze szkolnej ...</title>
      <link>http://strasznasztuka.blox.pl/2009/11/Cremers-i-fotografowanie-Auschwitz.html#k7378599</link>
      <description>Dziecko ze szkolnej wycieczki wie tyle o rzeczywistych dramatach np.Oświęcimia, co stary koń, typu Żmijewski, czyli NIC. Różnica między nimi polega tylko na tym, że Żmijewski (jak każdy koniunkturalista) wie, jak zbić na tym kapitał "artystyczny". Pewnie jestem żle wychowany ale na te wszystkie przekłady Oświęcimia "na Polskę" albo "na dzisiaj" reaguję agresją, sycząc przez zęby : "Odpierdolcie wy się wreszcie wszyscy od Oświęcimia, Bogu ducha winnych dzieci i "działań" artystycznych ze śmiercią w tle". Amen</description>
      <guid>http://strasznasztuka.blox.pl/2009/11/Cremers-i-fotografowanie-Auschwitz.html#k7378599</guid>
      <pubDate>Thu, 5 Nov 2009 00:23:46 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość Dorota Łagodzka: Podobny problem poruszony ...</title>
      <link>http://strasznasztuka.blox.pl/2009/11/Cremers-i-fotografowanie-Auschwitz.html#k7377471</link>
      <description>Podobny problem poruszony został w ramach toruńskiego festiwalu Art Moves organizowanego przez bilbordowi galerię Rusz. W centrum Torunia stanęły bilbordy z pamiątkowymi zdjęciami dzieci najprawdopodobniej z wycieczek szkolnych, zrobione w tzw. miejscach pamięci: Majdanek, Oświęcim, Sobibór... Dzieci stoją jednak na tle lasu lub drogi, nie identyfikowalnych, gdyby nie podpisy, miejsc niby zwykłych, a jednak naznaczonych.</description>
      <guid>http://strasznasztuka.blox.pl/2009/11/Cremers-i-fotografowanie-Auschwitz.html#k7377471</guid>
      <pubDate>Wed, 4 Nov 2009 20:48:18 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>izakow2: Mam wątpliwości, czy na pewno można to ...</title>
      <link>http://strasznasztuka.blox.pl/2009/11/Cremers-i-fotografowanie-Auschwitz.html#k7377106</link>
      <description>Mam wątpliwości, czy na pewno można to odnieść do "społeczności w Polsce", ponadto jedni i drudzy działają podobnie, wzajemnie się uzupełniają, niekiedy zamieniają rolami. Więc twierdzę, ze to nie jest wcale spolaryzowanie.</description>
      <guid>http://strasznasztuka.blox.pl/2009/11/Cremers-i-fotografowanie-Auschwitz.html#k7377106</guid>
      <pubDate>Wed, 4 Nov 2009 19:48:59 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość andrzej biernacki: Spolaryzowała się nam ...</title>
      <link>http://strasznasztuka.blox.pl/2009/11/Cremers-i-fotografowanie-Auschwitz.html#k7377020</link>
      <description>Spolaryzowała się nam społeczość w Polszcze. Jedni total feeling - busz po sklepach i na Kanarach, drudzy we włosiennicy po uszy w Holocauście i obozach, najlepiej obozach śmierci. Normalność jak bida usmarkana, ostała się sierotą. Trudno</description>
      <guid>http://strasznasztuka.blox.pl/2009/11/Cremers-i-fotografowanie-Auschwitz.html#k7377020</guid>
      <pubDate>Wed, 4 Nov 2009 19:37:38 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>gratmat: "Zapanować nad obiektem wizualnie to ...</title>
      <link>http://strasznasztuka.blox.pl/2009/11/Cremers-i-fotografowanie-Auschwitz.html#k7372788</link>
      <description>"Zapanować nad obiektem wizualnie to tak, jakby zdobyć nad nim kontrolę, choćby przez krótką chwilę" J. Urry&#xD;&lt;br/&gt; Turystyka obecnie zamknięta jest w obrębie widoków jadę zobaczyć coś, co widziałem w internecie na zdjęciu, robię temu zdjęcie, przyjeżdżam i pokazuje niemal identyczne zdjęcie swoim przyjaciołom. Podporządkowanie turystyki widokom sprowadza turystykę do podróży obrazowej, od obrazu do obrazu. Doświadczenie turystyczne pozbawione jest wtedy innych zmysłów, nie poszerzających praktyki patrzenia. Jednak fotografia turystów jest wykluczająca, nie jest obiektywna, nie pokazuje wszystkiego.</description>
      <guid>http://strasznasztuka.blox.pl/2009/11/Cremers-i-fotografowanie-Auschwitz.html#k7372788</guid>
      <pubDate>Tue, 3 Nov 2009 22:01:14 +0100</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>

