Menu

strasznasztuka

Blog Izy Kowalczyk o sztuce i kulturze popularnej

Gender Check w Wiedniu!

izakow2

Wróciłam z Wiednia, gdzie 12 listopada w MUMOK została otwarta ogromna wystawa Gender Check. Femininity and Masculinity in the Art of Eastern Europe.



Pomysłodawczynią i kuratorką ekspozycji jest Bojana Pejić.


Jest to wydarzenie wyjątkowe, pierwsza wystawa pytająca o reprezentacje płci w krajach Europy Środkowej i Wschodniej, od socrealizmu po czasy współczesne. Ekspozycja podejmuje problemy konstrukcji kobiecości i męskości w czasach socjalizmu oraz mechanizmów oporu wobec różnych rodzajów zniewolenia, dekonstrukcji płci, feminizmu. Pyta o podwójne wykluczenie oraz przełamuje niewidzialność tego, co bliskie, ale nieznane (bo paradoksalnie zachodnia sztuka feministyczna wydaje się bliższa niż sztuka tworzona u naszych sąsiadów).

Wydawałoby się, że dzisiaj tak ogólne przedsięwzięcia skazane są z góry na niepowodzenie, tymczasem tutaj dzieje się coś zupełnie innego.

Bojana podzieliła wystawę na określone sekcje tematyczne, jak np. „Politics of Self-Representation”, „Nationalism and Critique”, „The Politization of the Private” i inne. Wybory prac do tych działów nie są oczywiste, sama chętnie pozamieniałabym część prac miejscami. Pokazuje to jednak, jak pewne tematy nakładają się na siebie, przenikają, prace w niesamowity sposób korespondują ze sobą.


(na pierwszym planie "On i ona" Barbary Falender, obraz po prawej to "Malarka i jej modelka" Tymona Niesiołowskiego.)


Pracowałam przy tej wystawie jako doradca i badaczka odpowiedzialna za część polską (weszły prawie wszystkie prace, które zgłosiłam, oprócz Wróblewskiego i Berezowskiej, prawdopodobnie problemem okazało się ich wypożyczenie). To, że te prace pojawiły się w niespotykanym wcześniej kontekście, kontekście innych dzieł, które były tworzone w tzw. „bloku wschodnim” było dla mnie bardzo pozytywnym zaskoczeniem.

Część osób mówiło o tym, że takiej wystawie powinno towarzyszyć przybliżenie kontekstu (w domyśle – kontekstu społecznego). Zupełnie się z tym nie zgadzam, bo dopiero teraz część tych prac pojawiła się właśnie we właściwym sobie kontekście innych dzieł (ponadto kontekst jako coś stałego jest utopią, nie istnieje!). To właśnie te prace „ramują” się wzajemnie, ponadto pojawiają się one w ramach dwóch przywołanych tu systemów zniewolenia – komunizmu oraz, jeśli można tak powiedzieć, a w tym kontekście chyba można, patriarchatu. Uważam, że daje to zarazem nowe ramy interpretacyjne, gdzie odwołaniem nie są już, jak do tej pory, prace powstające na Zachodzie, ale prace z tej „gorszej Europy”.

Te ramy mogą prowadzić do bardzo dziwnych pytań, np. o to, na ile feminizm może być rodzajem kolonizacji? (co nie znaczy, że wyrzekam się feminizmu!); na ile kultura konsumpcyjna jest wyzwalająca? (co nie znaczy, że neguję to, iż zniewala); na ile tutaj potrzebne było wyzwolenie prywatności z tego, co publiczne? (wbrew feministycznemu hasłu „prywatne jest publiczne”, które oczywiście uważam za ważne), itp., itd. Wszystko pojawia się tutaj w takim właśnie podwójnym wiązaniu. Uważam, że genialne w tej wystawie jest właśnie to, że umożliwia postawienie takich prowokacyjnych pytań, dając zarazem możliwość namysłu nad feminizmem w Europie Wschodniej. Jestem absolutnie pełna podziwu dla Bojany.

Na koniec dobra wiadomość – wystawa będzie prezentowana w przyszłym roku w Warszawie.

I jeszcze parę fotek, ale to naprawdę bardzo pobieżny przegląd. Na wystawie prezentowane są prace ponad 200 artystek i artystów.


Obraz Fangora przyciągał publikę, bo jednak od tajemniczej elegantki (burżujki, lub też reprezentantki zachodniego świata) trudno oderwać wzrok...


Ten obraz Michaila Kornetskiego z Łotwy (1959) wisi na przeciwko "Kamieniarek" Kobzdeja...


Ana Baranovici, Kobiety przy pracy, 1974 (Mołdawia) - dyskretny urok socu, a może dyskretny urok ukazanych kobiet?



Na pierwszym planie "Akt dziewczęcy" Kobro, po prawej - praca Evy Kmentovej. Obraz za Kobro to "Akt biały" Teresy Pągowskiej. Poniżej "Trudny wiek" Aliny Szapocznikow...


Gyula Pauer, Miss Hungary, 1985 - 95 - czy nie jest genialną partnerką dla pracy Szapocznikow?

Jarosław Modzelewski, Marek Sobczyk, Einsemkeit, 1984 - męskość, samotność...?


Sejla Kamerić, Bośniacka dziewczyna, 2003

"Twoje ciało to pole walki"....


Tanja Ostojić (Sebia), Szukając męża z paszportem EU, 2000-2005


Kriszta Nagy (Węgry), 200.000 Ft, I - VI., 1997 - konstruujemy ciało według swoich życzeń czy według wymogów dyktowanych przez kulturę?


Nie mogło zabraknąć Sanji Iveković... Kultura popularna użycza twarzy zapomnianym bohaterkom... Kultura konsumpcyjna jako wyzwolenie?



Ewa Fikowa (Słowacja), Bez różnicy, 2001

Kobieta do zjedzenia, bez różnicy, Madonna czy gwiazda porno. Kultura konsumpcyjna zniewala i pożera...



Zestawienie pracy Olega Kuliga z pracą Katarzyny Górnej jest genialne (cyborg wykreowany przez kulturę konsumpcyjną kontra tradycyjne wzorce..., power-girl kontra Madonna, ale też ciało pożądane kontra ciało skazane na niewidzialność))! Jakie otwierają się tutaj możliwości interpretacyjne! I jak bardzo władza różnych, konkurujących ze sobą systemów wnika w ciało, by w końcu nie potrzebować go już zupełnie:


oczywiście CUKT


I ja tam byłam :-)

z Bojaną



No i bardzo dziwne zdjęcie w klimacie już świątecznym z Katy Deepwell (wydawczynią n.paradoxa, nie ukrywam, że Artmix powstał trochę z zazdrości o to pismo) i Almirą Ousmanovą (która przeprowadzała tu badanie sztuki Białorusi).


Komentarze (13)

Dodaj komentarz
  • Gość: [dorota_lagodzka] 94.254.202.*

    Jeju, ile ciekawych wątków!
    jak się cieszę, że wystawa będzie też w Wawie! :)

  • mojarzezba

    To ja zbieram pieniądze na bilety do Warszawy:-)

  • Gość: [Monika] 62.61.57.*

    Dzien dobry, czy do wystawy zostal wydany katalog? Zajrzalam na str online i nie ma -jeszcze ? - sladu po nim?
    pozdrawiam

  • izakow2

    Witam,
    na razie wydano preview copy. Ta wersja ma zostac uzupelniona i w najblizszym czasie ukaze sie juz wlasciwa. Jest to ogromny katalog z wieloma waznymi tekstami.
    Tu jest info o katalogu: erstestiftung.org/gender-check/

  • Gość: [Dorota Ł.] 94.254.185.*

    A w Wawie też będzie taki rozbudowany katalog po polsku?

  • izakow2

    Tego to nie wiem... Możliwe, że będzie ten sam katalog po ang.

  • Gość: [Monika] 62.61.57.*

    Dziękuję, będę pilnowała! Szansy na to, że katalog wydany zostanie po polsku przed wystawą w W raczej nie ma, prawda...?:)

  • izakow2

    Raczej nie..., ale ja naprawdę nie mogę mówić za innych... W każdym razie radzę nabyć ten katalog, jak już ukaże się oficjalna wersja.

  • Gość: [Monika] 62.61.57.*

    Pani Izo, to jeszcze jedno pytanie - ze zdjecia. Czyja to praca (z lat 50?) za 'plecami' Falander (na 6 zdjeciu). Zdaje sie, ze przedstawia pare, skojarzyla mi sie z Brzozowskim, ale 'bardzo daleko' mi sie skojarzyla:). Na katalog czekam!

  • izakow2

    to świetny obraz - Aija Zarina (z Łotwy), On i ona, 1986

  • Gość: [Monika] 62.61.57.*

    szukając Zariny - wpadłam na "Balkan Baroque" i tak utknęłam w necie na 2h! Ale wracając do wystawy, proszę powiedzieć dlaczego akurat ten akt Katarzyny Kobro jest prezentowany?

  • izakow2

    Prezentowane są dwa akty: dziewczęcy i nr 6. Zgłosiłam to, bo uważam, ze ta "druga"/odpoczynkowa twórczość Kobro jest bardzo ważna i myślę, że w kontekście europejskiej sztuki awangardowej - nieznana. Bardzo ważna w kontekście genderowym (ciało odrzucone, odrzucona (przez unizm) forma, odrzucona kobiecość), a w przypadku aktu dziewczęcego również związek matka-córka.
    pozdr.

  • Gość: [Monika] 62.61.57.*

    dziękuje i pozdrawiam

Dodaj komentarz

© strasznasztuka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci