Menu

strasznasztuka

Blog Izy Kowalczyk o sztuce i kulturze popularnej

Artmix o intymności

izakow2


Właśnie w sieci pojawił się nowy "Artmix". To już 25 numer!


Spis treści


Matylda Szewczyk, Momenty kryzysu. Stan Brakhage i Marjorie Keller o doświadczeniu porodu
Ewelina Jarosz, Intymny dystans. Sztuka lesbijska w Polsce
Dorota Łagodzka, Intymność w kontakcie ludzi i zwierząt w twórczości Janine Antoni, Kiry O'Reilly i Catherine E. Bell a wybrane idee ekofeminizmu
Eliza Bernatowicz, Janusowe oblicze Louise Bourgois
Agnieszka Kwiecień, Egzystencje intymności w obrazach Natalii LL
Edyta Zierkiewicz, Harda Wenus. Obrazy kobiet niestandardowo pięknych?

Izabela Kowalczyk, Przestrzenie intymności u Klaudii Urbanek-Kękuś
Angelika Richter, Self Directing. Women Artists from the GDR and the Expansion of their Art in Performance and Actions

 

To już 25. - jubileuszowy numer naszego pisma! Zarazem w tym roku stuknie "Artmixowi" 10 lat! Pismo zostało założone w 2001 roku przez Izabelę Kowalczyk oraz Magdalenę Ujmę. Naszym założeniem było stworzenie czasopisma feministycznego z zakresu przede wszystkim historii sztuki, krytyki artystycznej, filozofii sztuki i szeroko pojętej kultury wizualnej. Postanowiłyśmy wypełnić pustkę, która istniała na rynku wydawniczym, gdyż brakowało wtedy czasopism o kulturze pisanych z feministycznej perspektywy. Choć starsze teksty, można wciąż znaleźć pod adresem http://free.art.pl/artmix/archiwum.htm, zaginął tam wstępniak pierwszego numeru, którego fragmenty warto tutaj przypomnieć, gdyż był on też naszym feministycznym manifestem:


"W Polsce nie ma dyskryminacji kobiet" - te słowa, ciągle powtarzane, brzmią w naszych uszach jak monotonny refren. Wciąż musimy się tłumaczyć z feminizmu. Jesteśmy straszliwie zmęczone stereotypem brzydkiej feministki, która już dawno temu spaliła swój stanik, ciągle się awanturuje i nienawidzi mężczyzn. Tymczasem my jesteśmy piękne, mądre, ambitne, kochamy kobiety i mężczyzn i lubimy się dobrze bawić. Wszelkie zarzuty o odbieranie sobie kobiecości, odpieramy zasłyszaną wypowiedzią, że feminizm jest właśnie kobiecości istotą.


Uważamy, że zarzuty kierowane przeciw feminizmowi, dadzą się sprowadzić do jednego mianownika: strachu przed konkurencją, przed udziałem kobiet w dyskursie publicznym i strukturach władzy.


W dyskursie publicznym, trudno znaleźć wypowiedzi inne niż logocentryczne. Głosy feministyczne słychać tylko na jego marginesach, skąd nie docierają do szerszej publiczności. Język kobiecy bywa deprecjonowany poprzez przypisanie go do sfery domowej, kuchni, pralni, sklepu. (...)


Jednak nie chcemy stawiać barier między kobietami a mężczyznami, ale nie chcemy też, by nasz udział w życiu publicznym wymagał od nas dostosowania się do męskich standardów. Pragniemy podejmować kobiece decyzje i mówić za siebie własnym głosem.


Celem pisma "Artmix" jest stworzenie forum, miejsca, gdzie kobiety mogą mówić za siebie, o sobie, w sposób nieskrępowany i nieocenzurowany, poznawać się, wzajemnie się wspierać, cieszyć się z własnych sukcesów.


Krytyka sztuki, którą będzie się zajmowało nasze pismo, nie może być rozpatrywana w oderwaniu od innych dziedzin życia. Przedstawione wcześniej kwestie wpływają na samą sztukę i na przyjmowany oficjalnie język krytyki artystycznej. Pragniemy otworzyć nasze pismo na różne dyskursy. Udostępniamy miejsce pluralizmowi zdań, nie boimy się trudnych tematów i sporów. Nie wykluczamy też mężczyzn, jeśli tylko będą otwarci na taki sposób patrzenia na sztukę i życie społeczne.


Od czasu, gdy opublikowałyśmy ten manifest, zmieniło się wiele. Można powiedzieć, że pismo istnieje w głównym nurcie, bowiem od 2006 roku funkcjonuje jako rubryka pisma "Obieg". A jednak feminizm wciąż jeszcze wzbudza kontrowersje. Ciągle też istnieje cały obszar problemów, uznanych za mało istotne, nienaukowe i to właśnie te tematy staramy się promować w "Artmixie".


Jednym z nich jest intymność, która stała się tematem przewodnim aktualnego numeru. Pełni ona ważną rolę w sztuce współczesnej, a szczególnie w twórczości feministycznej. Nasuwa się pytanie o eksponowanie sfery intymnej przez artystki feministyczne, a także artystów i artystki zajmujące się problematyką homoseksualności. Pociąga to za sobą dalsze pytania: Czym jest poczucie intymności, na czym polega relacja między tym, co intymne a tym, co publiczne; jak w sztuce intymność jest eksponowana? Czy jest ona obszarem niekontrolowanym przez sferę publiczną, na ile stanowi oazę wolności a na ile jest obszarem ubezwłasnowolnienia i przemocy? Czy przedstawianie sfery intymnej wiąże się z wyzwoleniem czy z przemocą, a może z jednym i drugim zarazem? Warto zastanowić się też, w jaki sposób w sztuce przekraczane są granice intymności własnej i cudzej i czy wiążą się z ingerencją w intymność innych.


O intymności w odniesieniu do przedstawiania porodu pisze Matylda Szewczyk, analizując niezwykłe filmy: Stana Brakhage'a Window Water Baby Moving i Marjorie Keller Misconception. Ewelina Jarosz omawia doświadczenia intymności w polskiej sztuce lesbijskiej. Dorota Łagodzka pyta o intymne relacje między ludźmi a zwierzętami w odniesieniu do twórczości Janine Antoni, Kiry O'Reilly i Catherine E. Bell. Eliza Bernatowicz przybliża twórczość zmarłej 31.05.2010 roku Loiuse Bourgois, pytając o jej janusowe oblicze. Agnieszka Kwiecień analizuje twórczość Natalii LL w kontekście egzystencji intymności. O intymnych przedstawieniach kobiet niestandardowo pięknych pisze Edyta Zierkiewicz w odniesieniu do cyklu Harda Wenus Izabeli Moczarnej-Pasiek i Klaudii Winiarskiej. Izabela Kowalczyk z kolei omawia obrazy Klaudii Urbanek-Kękuś, uczestniczki 20. Ogólnopolskiego Przeglądu Malarstwa Młodych "Promocje 2010" organizowanego przez Galerię Sztuki w Legnicy, w ramach którego otrzymała ona wyróżnienie pisma "Artmix". W tym numerze prezentujemy także tekst Angeliki Richter o artystkach performance z dawnego DDR-u, które przekraczały konwencje i granice społeczno-polityczne, między innymi poprzez obnażanie sfery intymnej.


W tym miejscu chcemy podziękować dawnym współtwórczyniom pisma "Artmix": Magdzie Ujmie oraz Bognie Burskiej, Darkowi Kowalczykowi za zajmowanie się stroną techniczną w dawnym "Artmixie", redaktorom pisma "Obieg" za gościnność i przychylność, szczególnie Oli Polisiewicz za fantastyczną współpracę, a także wszystkim Autorkom i Autorom. Bez Was nie byłoby tych 25 numerów!


I jak zwykle zapraszamy do czytania, komentowania oraz nadsyłania tekstów!


Izabela Kowalczyk, Edyta Zierkiewicz, Dorota Łagodzka

 

P.S. Oli dziękujemy też za ćwiartkę na ćwiartkę ;-)

 

© strasznasztuka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci